Stanisław Czapelski

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Stanisław Czapelski
aktor, reżyser, dyrektor teatru
brak zdjecia
Data urodzenia 7 września 1889
Miejsce urodzenia Lwów
Data śmierci 5 lutego 1966
Miejsce śmierci Szczecin
Miejsce spoczynku Cmentarz Centralny w Szczecinie (kw. 37B-15-1)
Lokalizacja grobu zobacz na mapie


Stanisław Czapelski (1889-1966) – aktor, reżyser, dyrektor teatrów, organizator życia teatralnego i muzycznego, współtwórca i dyrektor administracyjny Teatru Polskiego w Szczecinie

Życiorys

Stanisław Celestyn Czapelski urodził się 7 września 1889 roku we Lwowie jako syn Kazimierza i Wandy Czapelskich. Pochodził z rodziny o dużych tradycjach aktorskich. Był prawnukiem wybitnego odtwórcy ról Fredrowskich, Witalisa Smochowskiego, i siostrzeńcem aktora, pisarza i krytyka, Józefa Kotarbińskiego.

Studiował w Akademii Lwowskiej. Gry aktorskiej uczył się u aktora, słynnego deklamatora i dyrektora Teatru Miejskiego we Lwowie, Romana Żelazowskiego. Zadebiutował we Lwowie w 1909 roku. Przed I wojną światową występował w teatrze w Łodzi (sez. 1910/11), Teatrze Polskim w Poznaniu (sez. 1911/12) oraz teatrach warszawskich – Teatrze Letnim i w Małym. Latem 1914 roku występował w zespole polskim w Połądze, natomiast w sezonie 1914/15 ponownie grał w Warszawie, w Teatrze Polskim.

Po ewakuacji do Rosji w 1915 roku, zamieszkał w Moskwie. Tam występował w teatrach kierowanych przez Bronisława Skąpskiego i Arnolda Szyfmana. W Rosji po raz pierwszy jako aktor zetknął się z filmem. W latach 1916-1917 grał role amantów w filmach wytwórni Biofilm w Moskwie i na Krymie, m.in. w reżyserowanym przez Arnolda Szyfmana filmie Dusza w maskie.

W 1918 roku wrócił do Polski. Pracował jako aktor, reżyser i dyrektor teatrów w Płocku (sez. 1918/19) i w Krakowie (Teatr Bagatela, sez. 1919/20). W sierpniu 1920 roku objął kierownictwo Teatru Objazdowego Nr 1 przy Ministerstwie Spraw Wojskowych w Warszawie. Z zespołem tym, w skład którego wchodzili zmobilizowani aktorzy, dał około 250 przedstawień i 10 koncertów, głównie na Pomorzu i Warmii, m.in. w Grudziądzu, Chełmży, Chełmnie, Świeciu, Brodnicy, Lidzbarku, Lubawie, Nowym Mieście, Działdowie, Nowym, Gniewie, Pelplinie, Tczewie, Starogardzie, Chojnicach, Tucholi, Kościerzynie, Gdyni, Wejherowie, Gdańsku, Pucku Wąbrzeźnie, Golubiu, Kowalewie i w Rypinie. Wraz z zespołem wystawiał wyłącznie sztuki z repertuaru polskiego.

W sez. 1921/22 związał się z Teatrem Miejskim w Grodnie, gdzie pracował jako aktor i reżyser. W 1921 roku wystąpił także w dwóch filmach – Ludziach bez jutra, luźno inspirowanym tragicznymi losami znanej aktorki warszawskiej, Marii Wisnowskiej, oraz w Na jasnym brzegu, wykorzystującym motywy noweli Henryka Sienkiewicza.

W 1922 roku przeniósł sie do Poznania, gdzie został dyrektorem administracyjnym Teatrów Miejskich (Teatr Polski, Teatr Wielki), a także sekretarzem Teatru Wielkiego. W tym czasie sporadycznie występował w małych rolach, niekiedy reżyserował. W sez. 1924/25 grał i reżyserował (m.in. Hajduczek, Madame Sans Gene) w teatrach w Katowicach i w Sosnowcu. Po tym krótkim epizodzie śląskim powrócił do Poznania. Tu w 1929 roku w Księdze pamiątkowej Miasta Poznania. Dziesięć lat pracy polskiego zarządu Stołecznego Miasta Poznania opublikował rozdział Teatry miejskie. W maju 1930 roku wraz z Zygmuntem Zaleskim, z którym związał spółkę, został na trzy lata dzierżawcą i dyrektorem administracyjnym Teatrów Miejskich w rodzinnym Lwowie. W 1931 roku uczestniczył w występach opery i operetki lwowskiej w Krakowie i w Krynicy. Po konflikcie w łonie ZASP i rozwiązaniu spółki Czapelski-Zaleski, w początkach 1932 roku przybył z grupą aktorów lwowskich do Gdyni, gdzie zorganizował Teatr Polski. Choć placówka ta pod jego dyrekcją działała tylko do czerwca, była najdłużej działającym przed wojną teatrem w Gdyni, skupiającym zawodowych aktorów. Oprócz przedstawień w Gdyni, organizował również regularne wyjazdy do Gdańska, Chojnic, Kościerzyny i Wejherowa. Przed 1939 rokiem był dyrektorem administracyjnym Teatru Wielkiego w Warszawie.

W okresie międzywojennym wystąpił m.in. jako Rycerz Czarny w Weselu, Radwan w Grze serc, Durand w Zielonym fraku, Rembo w Damach i huzarach, Dolski w Wielkim człowieku do małych interesów, Kasjo w Otellu, Kazimierz w Weselu Fonsia, Jakub Macchia w Nauczycielce, Eros w Erosie i Psyche, Jeff Gorelon w Domu osaczonym, Pan de Prunelles w Rozwiedźmy się, Harry Logan w Pierwszej pani Selby. Wiele też reżyserował. Po II wojnie światowej zaprzestał występów.

Okupację niemiecką spędził w Warszawie. Początkowo kierował biurem budowlanym. Później był kierownikiem kina „Atlantic”. Został ranny podczas powstania warszawskiego.

Okres szczeciński

Od 1945 roku na stałe związał się ze Szczecinem. Mianowany naczelnikiem Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Pełnomocnika Rządu na Okręg Pomorza Zachodniego, w pierwszych powojennych latach zasłużył się dla regionu, powołując do życia instytucje kulturalne. Był organizatorem pierwszych imprez artystycznych i koncertów symfonicznych. W marcu 1946 roku stanął na czele Klubu Literacko-Artystycznego (al. Wojska Polskiego 42), którego członkami byli szczecińscy literaci, m.in. Maria Boniecka, Witold Wirpsza, Jan Papuga, gośćmi zaś Władysław Broniewski, Maria Dąbrowska, Gustaw Morcinek. W kwietniu tegoż roku wspólnie z architektami Heleną Kurcyusz, Piotrem Zarembą i Jerzym Kędzierskim wziął udział w pracach tymczasowej komisji konserwatorskiej, której zadaniem było ocenienie stanu zabytków w zniszczonym bombardowaniami alianckimi Szczecinie. Dzięki jego staraniom w tym samym roku powstał w Szczecinie teatr, którego pierwszym dyrektorem został znany z okresu rosyjskiego Bronisław Skąpski (tzw. Teatr Polski Bronisława Skąpskiego). W teatrze tym, powołanym do życia 15 czerwca 1946, Czapelski został dyrektorem administracyjnym (od czerwca do sierpnia).

Od wiosny 1948 do 1 sierpnia 1951 roku był dyrektorem administracyjnym Robotniczego Towarzystwa Muzycznego w Szczecinie, które stanowiło zaczątek przyszłej Filharmonii Szczecińskiej. Z jego inicjatywy w mieście odbyły się pierwsze koncerty symfoniczne. Od czerwca 1946 roku przez przeszło dziewiętnaście lat kierował szczecińskim Oddziałem Związku Autorów, Kompozytorów i Wydawców ZAiKS.

Mimo dużych zdolności, dobrego warsztatu aktorskiego i dobrych warunków zewnętrznych (często grywał amantów) do historii teatru polskiego przeszedł przede wszystkim jako świetny organizator placówek teatralnych i dyrektor administracyjny wielu scen polskich. Leon Schiller określił go jako energicznego, pełnego inicjatywy i taktu, wybitnie utalentowanego administratora.

Jego pierwszą żoną była śpiewaczka Jadwiga Fontanówna (1905-1975), drugą Rosjanka Walentyna (1896-1975).

Zmarł 5 lutego 1966 roku w Szczecinie. Został pochowany na Cmentarzu Centralnym (kw. 37B-15-1).

Odznaczenia



O Stanisławie Czapelskim

  • (...) Pierwszy ratownik dóbr kultury Szczecina i Pomorza Zachodniego (lata 1945-1946) – Stanisław Czapelski wyglądał jak skrzyżowanie Charlie Chaplina z prezydentem Mościckim. Wspaniała senatorska głowa, przykryta podniszczonym melonikiem. W ręku laseczka ze srebrną rączką lub wielgachny parasol. Nieco wymięta biała koszula i duża muszka w grochy. Granatowa marynarka, jakby z młodszego brata, sztuczkowe spodnie u góry prasowane, niżej mocno zaniedbane, ale odsłaniające getry. I ten tors, ta postawa godna najwyższego majestatu. Wyobraźmy sobie tę postać na ulicach śródmieścia lat czterdziestych. Pomiędzy figurami w wytartych kurtkach, kożuchach, spiętych wojskowymi pasami, w cholewach raczej nie czyszczonych. W szynelach bez pasów, w całych lub częściowych bateldresach, własnych kupionych lub z UNRAA. Kroczącego pomiędzy kobietami okutanymi w wiejskie chusty, z tobołami, ale pomiędzy „elegantkami” w karakułach i wojskowych buciorach. Wśród tej polskiej Arki Noego kroczył dostojnie on, dawny dyrektor teatrów wielkich we Lwowie i Poznaniu, filolog z wykształcenia, ratownik kultury z wyboru. W kwietniu 1945 roku pisał: „Ratować co można (...) Nie wystarczy inwentaryzacja i rejestracja. Proces niszczenia materialnych pomników kultury nie skończył się”. Ratował również wbrew wyobraźni i woli naczelników z ministerstwa. O siebie mało dbał. Żył z pensyjki dyrektora wydziału kultury UW, która była czwartą częścią pensji maszynistki. Pamiętam go potem, gdy już był dyrektorem ZAIKS-u i odwiedzał w „Kurierze” red. Rajkowskiego, by poplotkować o mizerii szczecińskiej kultury. Zawsze dostojny. Pierwszy oryginał Szczecina, nie do wytarcia z pamięci, żadną gumką. (Stefan Janusiewicz, Oryginały miasta, „Kurier Szczeciński” z dn. 21 lipca 1995, s. 10)



Ciekawostki

  • W 2011 roku wolontariusze Stowarzyszenia na rzecz Cmentarza Centralnego w Szczecinie rozpoczęli zbiórkę pieniężną na odnowienie nagrobka aktora i reżysera



Bibliografia

Inne źródła

  • nekrologi w prasie



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz